Funkcjonariusze Służby Więziennej w odpowiedzi na apel Ministra Sprawiedliwości i włączyli się w akcję #Resort Sprawiedliwości Pomaga, ale trzeba pamiętać, że wielu z nich od lat charytatywnie udziela się na rzecz potrzebujących.
Praca z osobami pozbawionymi wolności do łatwych nie należy, jednak są ludzie, którzy w czasie wolnym od służby, jako wolontariusze dalej służą – „bo tak trzeba”. W okręgu gdańskim wielu funkcjonariuszy w różny sposób stara się pomagać. Niektórzy oddają krew i są dawcami komórek macierzystych, inni są wolontariuszami w hospicjach, czy domach dziecka a jeszcze inni starają się robić coś dobrego w swoim najbliższym otoczeniu. Najczęściej o nas nie słychać, bo też nie wszyscy chcą aby o nich mówiono, ale warto mówić o dobrych rzeczach. Najdłuższy staż w pomaganiu na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża ma st. sierż. sztab. Jarosław Wodziński, który od 28 lat udziela się w malborskim oddziale i obecnie pełni funkcję wiceprezesa RO PCK w Malborku. Ponad 16 lat związany z tym oddziałem jest chor. Adam Trzciński. Jest kilku emerytowanych funkcjonariuszy Służby Więziennej, którzy także wspomagają lokalną społeczność a ponad 10 funkcjonariuszy obecnie pełniących służbę w ZK Malbork, ZK Sztum i AŚ Gdańsk czynnie angażuje się w wydawanie żywności osobom najbardziej potrzebującym.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!