Reklama

Porto 55. Miało być sto sklepów, są dziury i wykopy 


29/08/2011 08:36

Miało to być pierwsze śródmiejskie centrum handlowe z prawdziwego zdarzenia - z setką sklepów najlepszych marek, kawiarniami i restauracjami, a nawet kinem. Z tego wszystkiego elblążanie mieli korzystać już w przyszłym roku. Mieli, ale chyba nie będą, gdyż inwestor Porto 55 ogłosił, że wycofuje się z wszystkich inwestycji w Polsce, w tym też z Elbląga.

Jeszcze w początkach sierpnia firma Sjaelso, duński inwestor Porto 55, pochwaliła się, że do grona najemców elbląskiej galerii dołączył Helios, operator ogólnopolskiej sieci kinowej.

— W ten sposób oferta galerii Porto 55 w Elblągu wzbogaciła się o ważną część rozrywkową, stając się obiektem w pełni wielofunkcyjnym i jeszcze bardziej atrakcyjnym dla mieszkańców Elbląga — czytaliśmy w komunikacie przesłanym przez polski oddział Sjaelso.

Jak już, napisaliśmy wcześniej, wkrótce po ukazaniu się przytoczonego wyżej komunikatu, na anglojęzycznej stronie firmy Sjaelso pojawiła się informacja o wycofaniu się tej firmy z Polski. Decyzja ma być wynikiem problemów finansowych, w jakich znalazło się Sjaelso. Banki zrezygnowały z dalszego finansowania projektów komercyjnych duńskiego dewelopera.

W świetle tych faktów, zarząd firmy postanowił skoncentrować aktywność deweloperską w krajach skandynawskich i zamknąć operacje w Polsce. Wszystkie projekty deweloperskie w Polsce mają wkrótce zostać wystawione na sprzedaż. 
Te wszystkie informacje znajdowały się w piątek wyłącznie na stronie anglojęzycznej, nie było ich na stronie polskiej Sjaelso.

O wycofaniu się inwestora nic także nie wiedziano w Urzędzie Miejskim.

— Do godzin wieczornych w piątek nie dotarła do nas taka informacja — powiedziano nam w ratuszu.

Do niedzieli nie udało nam się także uzyskać stanowiska żadnego z przedstawicieli Sjaelso w Polsce, mimo iż maila proszącego o ustosunkowanie się do informacji zawartych na anglojęzycznej stronie duńskiego dewelopera wysłaliśmy jeszcze wczesnym wieczorem 25 sierpnia.

Wody w usta nie nabrali natomiast elblążanie, którzy bardzo emocjonalnie komentowali całą sytuację.

— Ciekawe, kto teraz to wszystko posprząta — mówi pan Kazimierz, 55-letni kierowca z Elbląga, wskazując na rozkopy pod niedoszłą (?) galerię handlową. — Jedyne co nam ona przyniosła to dziury — dodaje mężczyzna, przypominając zarazem wielotygodniowe utrudnienia w ruchu na ulicy Nowowiejskiej bezpośrednio związane z budową galerii. 
— Bywało, że człowiek przejeżdżał dopiero na trzecich-czwartych światłach — przypomina elblążanin.


Nasz rozmówca nie dziwi się specjalnie wycofaniu duńskiej firmy z jej elbląskiej inwestycji.

— Od dłuższego czasu praktycznie nic się na tej budowie nie działo. Kilku smętnie kręcących się robotników przypominało raczej inwestycje z czasów PRL-u — dodaje mężczyzna.
wch, kmf

Tak miało być przy Nowowiejskiej

Porto 55 miało mieć:

40 tys. m kwadr. powierzchni całkowitej, 

22 tys. m kwadr. - powierzchni handlowo-usługowej,

300 podziemnych miejsc parkingowych,

3 tys. m kwadr. powierzchni biurowej,

80-100 sklepów najlepszych międzynarodowych i lokalnych marek.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama