Kora błąkała się sama po lesie, gdzie porzucił ją właściciel. Dlaczego? Tego się chyba nigdy nie dowiemy... Wystraszona, nieufna trafiła pod opiekę obrońców praw zwierząt. Czeka na nowych właścicieli.
Dzisiaj Kora już niczym nie przypomina nieufnego psiaka, znalezionego kilka miesięcy temu. Obecnie jest wesołym, ufnym zwierzakiem, który do pełni szczęścia potrzebuje tylko nowego domu i kochającego pana. Wystarczy jeden telefon do obrońców praw zwierząt (pod numer 505 072 935), by odmienić los Kory. Może nowy dom znajdzie u Ciebie?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!