Reklama

Pożegnanie profesora Dariusza Waldzińskiego

26/09/2011 15:04

Śpieszmy się kochać ludzi”… Ten początek najsłynniejszego wiersza ks. Jana „Od Biedronki” Twardowskiego przychodzi na myśl, gdy żegnamy zmarłych. 26 września br., w pogodny jesienny poniedziałek, swoją ostatnią ziemską drogę odbył prof.dr hab. Dariusz Waldziński.

Przyszedł na świat w Elblągu 21 grudnia 1959 r. Po zdaniu matury zdecydował się na studia w gdyńskiej Wyższej Szkole Morskiej, którą ukończył w 1982 r. z powodzeniem i wyruszył na morza i oceany. Ale ciągnęło go do pracy naukowej i dydaktycznej, którą rozpoczął na macierzystej uczelni w 1987 r. Lokalne życie społeczne też nie było mu obce dlatego wystartował w wyborach samorządowych 1990 roku i został wybrany do Rady Miasta Elbląga.

Przez dwa lata (1990 – 92) pełnił funkcję wiceprezydenta miasta i był to czas jego wyjątkowej aktywności: jako pierwszy zabiegał o reaktywację portu morskiego, organizował pierwsze w Elblągu Dni Morza i 1. zjazd założycielski Związku Miast Polskich. Angażował się w reformę edukacyjną i zainicjował utworzenie tzw. miasteczka szkolnego na bazie obiektów powojskowych. Równolegle kontynuował działalność dydaktyczną, tym razem w elbląskim Technikum Ekonomicznym, gdzie tworzył – z sukcesem – pierwsze w Polsce klasy autorskie.

W tym samym czasie (1995 r.) w ramach własnej pracy naukowej uzyskał tytuł doktora i objął stanowisko adiunkta w Politechnice Gdańskiej. W 1998 r. współtworzył Instytut Ekonomiczny w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Elblągu i objął funkcję jego dyrektora, będąc jednocześnie prorektorem tej uczelni. W 2000 roku przeprowadził swoją habilitację. Od 2001 roku podjął współpracę z „OPEGIEKA”, gdzie odpowiadał za koordynacją prac naukowych i ich komercjalizację.

W 2002 roku rozpoczął wykłady na Uniwersytecie Warmińsko - Mazurskim w Olsztynie. Jego wszechstronność i szeroki zakres wiedzy sprawiały, że prowadził wykłady nie tylko z ekonomii zarządzania ale również z polonistyki, edukacji artystycznej a nawet…z teologii! Był promotorem wielu prac licencjackich, magisterskich i doktorskich.

Był człowiekiem skromnym, uczynnym, o wysokiej kulturze osobistej. W imię wyznawanych ideałów potrafił zrezygnować ze stanowisk, które piastował i szukał trwałych fundamentów. Nie bał się nowych wyzwań – podkreślił w swojej mowie pożegnalnej Florian Romanowski, Prezes „OPEGIEKA” w Elblągu.
Najbliższa rodzina, żona Aleksandra i córki – mogą być dumne ze swojego męża i ojca, bo to był wybity obywatel naszego miasta – podkreślił mówca.

Po liturgii żałobnej w kościele p.w. św.Rodziny w Elblągu, z licznym udziałem duchowieństwa, przedstawicieli parlamentu, władz samorządowych, uczelni i szkół oraz firm z którymi współpracował, prof.dr hab. Dariusz Waldziński odbył ostatnią ziemską wędrówkę na Cmentarz przy ul Agrykola żegnany przez tych, w których sercach na zawsze pozostanie pamięć o jego mądrości, przyjaźni i wrażliwości…
Andrzej Oletzki
Rodzinie prof. dr hab Dariusza Wladzińskiego

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama