Reklama

Prawo i Sprawiedliwość popiera inicjatywę referendalną elblążan

24/02/2013 12:35

Elbląscy przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości popierają inicjatywę referendalną elblążan. Nie godzimy się na tak nieodpowiedzialne i niepoważne traktowanie miasta oraz jego mieszkańców. Dlatego z pełnym przekonaniem zachęcamy elblążan, do wzięcia udziału w referendum, które odbędzie się 14 kwietnia — czytamy w oświadczeniu PiS.

Obyśmy żyli w ciekawych czasach - tak brzmiała klątwa w starożytnym Rzymie. I w takich czasach żyjemy, bo na naszych oczach dzieją się rzeczy historyczne! Po raz pierwszy w dziejach Elbląga mieszkańcy postanowili rozliczyć władzę z jej obietnic wyborczych. I to nie tracąc czasu na czekanie do końca kadencji. Jak to możliwe, że do czegoś takiego doszło? Grzegorz Nowaczyk i jego ludzie obiecywali nam bardzo dużo: począwszy od turbinowych rond na skrzyżowaniach ulic i zielonej fali dla kierowców, poprzez usprawnienie i unowocześnienie komunikacji miejskiej, skończywszy na pewnych i dobrze opłacanych miejscach pracy. A już po pracy mieliśmy się relaksować w nowoczesnym aquaparku, który przypomnijmy - miał funkcjonować w parku Modrzewie już w tym roku! Inwestorzy mieli płynąć do nas szerokim strumieniem. Miały powstawać przedsięwzięcia w oparciu o partnerstwo publiczno-prywatne. Mieliśmy być dumni z poczynań naszych władz, a Elbląg miał być miastem nowoczesnym, w którym wszystkim - nie tylko koleżkom - żyje się lepiej. Inne samorządy miały na nas patrzeć z zazdrością. Grzegorz Nowaczyk wraz z Platformą Obywatelską obiecywał spełnić niemal wszystkie nasze oczekiwania. I co? Skok na władzę się udał. W Urzędzie Miejskim zapanowały nowe zwyczaje. Tylko, że zaraz po wyborach, nowa władza zapomniała o mieszkańcach. Elblążan pozostawiono samych sobie. Z pustymi obietnicami wyborczymi...

I teraz to my patrzymy na sąsiednie miasta z zazdrością. W Braniewie powstał nowy basen. Działdowo buduje aquapark. W Pasłęku otwierają się nowe firmy. Dlaczego tak się dzieje? Bo obecne władze miasta, zachłyśnięte swoim sukcesem, zapomniały o jednej ważnej rzeczy: odpowiedzialność! Prezydentem miasta, radnym nie zostaje się po to, aby osoby uzdolnione tanecznie znajdowały pracę w urzędach, czy miejskich instytucjach. Nie po to, by wszystkim - ale tylko "naszym" - żyło się lepiej. Nie po to, by z jednej strony wysokimi podwyżkami łatać dziury w budżecie, a z drugiej strony lekką rączką wyrzucać setki tysięcy na nowe limuzyny, egzotyczne wycieczki zagraniczne, czy lśniące posadzki w urzędniczych gabinetach. Trzeba wziąć odpowiedzialność za losy miasta i mieszkańców! Platforma Obywatelska wraz z Grzegorzem Nowaczykiem nie doceniła elblążan. Zapomniała jak widać, że mieszkańcy Elbląga myślą! Wybierają władze w wyborach i w każdej chwili Ci sami mieszkańcy mogą je odwołać.

Elbląscy przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości popierają inicjatywę referendalną elblążan. Nie godzimy się na tak nieodpowiedzialne i niepoważne traktowanie miasta oraz jego mieszkańców. Dlatego z pełnym przekonaniem zachęcamy elblążan, do wzięcia udziału w referendum, które odbędzie się 14 kwietnia. Musimy zmienić nasz Elbląg! Czas wziąć odpowiedzialność za przyszłość miasta i jego mieszkańców. Referendum to jedna z największych zdobyczy społeczeństwa obywatelskiego. Mamy do tego prawo i skorzystajmy z tego!
Prawo i Sprawiedliwość w Elblągu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama