Reklama

Protesty w Elblągu nie ustają [ZDJĘCIA]

26/10/2020 21:44

W całej Polsce nie ustają protesty i tzw. Czarne Spacery. Również elblążanie od piątku nieprzerwanie wychodzą na ulice. Dziś, 26 października w proteście uczestniczyło około 2 tysiące osób, wiele samochód oraz kilka ciągników.

[gallery]120546[/gallery]

"Blokada aut", to główne hasło dzisiejszego spaceru. W związku z tym, w proteście, który rozpoczął się przy Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej przy al. Grunwaldzkiej, uczestniczyło także wiele samochodów. - Myślę, że to dobrze, że też jedziemy samochodami, a nie tylko idziemy - mówi pani Kasia, kierowca jednego z aut. - Dzięki temu jest nas więcej, jesteśmy głośniejsi i zajmujemy więcej miejsca, więc zwracamy an siebie więcej uwagi. Chcemy, żeby jak najwięcej osób nas usłyszało i nam pomogło. Jestem młodą osobą, przede mną małżeństwo, dzieci, nie wyobrażam sobie zakładać rodziny w Polsce. Albo coś się zmieni, albo większość z nas stąd wyjedzie.

- Przyszliśmy tu z mężem, żeby wspierać tych młodych ludzi, którzy chcą walczyć o swoją przyszłość. O swoją godność - mówipani Danuta. - Mam córkę, ma już dziecko, ale wiem, że chcą mieć jeszcze jedno. I co ona zrobi, jak się okaże, że dziecko, które nosi, jest śmiertelnie chore? Jak przeżyje fakt, że musi je nosić pod sercem, skazując i siebie i dziecko na cierpienie? Tę absurdalną decyzję trzeba powstrzymać. Poza tym uważam, że żenujące jest, że chroni się te nienarodzone dzieci, a później, jak się urodzą, to już nikt się nimi nie interesuje, nikt nie pomaga tym rodzinom, oni nie mają wsparcia nawet psychicznego, że o materialnym nie wspomnę.

"Myślę, czuję, decyduję" - krzyczeli uczestnicy marszu przez większą część Spaceru. Były także bardziej wulgarne okrzyki kierowane do partii rządzącej. - To tak nie może być, żeby jedna partia rządziła całym krajem - mówił pan Krzysztof. - Nie żyjemy przecież w kraju reżimu politycznego! Nadszedł czas, by coś zmienić. Bardzo się cieszę, że rolnicy przyjechali nas wspierać!

W pierwszym, piątkowym Czarnym Spacerze wzięło udział około 300 osób. Dziś liczba ta wzrosła do około 2 tysięcy. Organizatorzy marszu, Elbląski Strajk Kobiet, współpracowali z policją, która czuwała nad prawidłowym przebiegiem protestu. - Byoł bardzo spokojnie i bez żadnych incydentów - mówił kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Uczestnicy marszu nie stwarzali zagrożenia.

Czarny Spacer zakończył się przy Muzeum Archeologiczno-Historycznym.

K


[ewydanie=DZEL]
Dziennik Elbląski zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama