W tym nie ma nic niebezpiecznego — tak tłumaczyła się kobieta złapana przez policjantów na przechodzeniu przez przejście na czerwonym świetle. Kolejny pieszy złapany na tym wykroczeniu miał pretensję do policjantów, że zwrócili mu uwagę.
Piesi w przypadku wypadków są najbardziej narażeni na obrażenia. W środę elbląscy policjanci przez cały dzień uważnie przyglądali się, jak piesi i rowerzyści przestrzegają przepisów i czy nie powodują zagrożenia dla siebie i innych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!