Alkohol w jego życiu pojawił się wcześnie, wpadł w nałóg, trafił do więzienia. Teraz ma 47 lat, podchodzi do matury i planuje iść na studia. Prawdziwy egzamin zdaje jednak każdego dnia, kiedy znowu udaje mu się nie wypić alkoholu.
Pierwszą komunię świętą przyjął w wieku 34 lat. Szkołę podstawową i średnią też skończył później niż inni. Wyjątkowo alkohol pojawił się wcześniej. Trafił za kratki i... więzienie pomogło. Od trzech lat nie pije, ma stałą pracę w Centrum Spotkań Europejskich Światowid w Elblągu. I wszystko idzie ku lepszemu. 47-letni Jacek Szczygło w tym roku podchodzi do matury i planuje iść na studiaChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!