18 października Urząd Morski w Gdyni przekazał teren, na którym prowadzone będą prace w ramach pierwszego etapu budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską. Na miejscu pojawili się protestujący. Sprawdzamy, czy rzeczywiście mają się o co martwić.
Zapytaliśmy Magdalenę Kierzkowską, rzeczniczkę prasową i asystentkę Dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni o to, jakie kroki zostały podjęte w celu ochrony przyrody w trakcie prac budowlanych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!