Siedmioro śmiałków podjęło się nietypowego wyzwania. Postanowili przepłynąć wpław Zalew Wiślany. Startowali z plaży w Tolkmicku, a meta znajdowała się w Krynicy Morskiej. Do przepłynięcia mieli około ośmiu kilometrów. Z tym zadaniem świetnie poradziła sobie jedyna kobieta w tym gronie, Beata Karaś z Elbląga. Nie zatrzymała się, chociaż od połowy dystansu prześladowały ją skurcze.
Po raz kolejny na Zalewie Wiślanym zagościli pływacy, którzy postanowili zmierzyć się z tym akwenem. Ich zadanie poległo na przepłynięciu z Tolkmicka na drugi brzeg do Krynicy Morskiej. Do pokonania było około ośmiu kilometrów. Startowali w niedzielę i poniedziałek (24-25.06).Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!