Radni spoza koalicji czują, że są marginalizowani przez prezydenta. Ale wciąż mają nadzieję, że staną się jego jego prawdziwym partnerem, a nie maszynką do głosowania. Chcą współuczestniczyć w podejmowaniu ważnych dla przyszłości miasta decyzji. — Radni wszystkich klubów mają do mnie drzwi otwarte — odpowiedział prezydent.
— Nie tworzymy koalicji przeciwko prezydentowi — zastrzegł podczas wczorajszej konferencji prasowej Janusz Nowak, przewodniczący Rady Miejskiej w Elblągu. — Po raz kolejny wyciągamy rękę do prezydenta i mamy nadzieję, że nareszcie zacznie nas traktować poważnie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!