Reklama

Radni pod okiem kamer. Sesja na "żywo"

28/06/2011 19:35

W czwartek (30.06) o godz. 10 w Urzędzie Miejskim rozpocznie się kolejna w tej kadencji sesja Rady Miejskiej. Tym razem mieszkańcy będą mieli możliwość obserwować pracę radnych "na żywo".

— Nad transmisją na żywo zastanawialiśmy się już wcześniej, ale nie było do tego warunków ani technicznych możliwości — informuje Piotr Marek, szef Telewizji Elbląskiej. — Dopiero teraz, kiedy w urzędzie została zmodernizowana sieć wróciliśmy do tematu. Do tego ostatnio zakupiliśmy nowy system do produkcji telewizyjnej i emisyjnej, który pozwala robić transmisję nawet na dziewięć kamer.



O transmisjach live już dziewięć lat temu mówił Jerzy Wcisła, obecny przewodniczący Rady Miejskiej. Wówczas jednak władze miasta nie chciały nawet słyszeć o takich rozwiązaniach.
— Uważam, że wyborcy powinni wiedzieć, jak pracują radni których wybrali i najlepiej jakby bezpośrednio na własne oczy mogli to zobaczyć — twierdzi radny Wcisła.



Od strony technicznej obrady będą realizowane na trzy kamery, a w projekt zaangażowanych będzie sześć osób. Na miejscu będzie trzech operatorów, jedna osoba do obsługi montażu, jedna odpowiedzialna za łącze i dziennikarz. Telewizja Elbląska już od dłuższego czasu relacjonuje obrady sesji, ale nigdy nie były one pokazywane na żywo. Teraz sygnał dotrze do wszystkich użytkowników Internetu, którzy bezpośrednio nie mogą uczestniczyć w sesji.


— Nie zapominamy oczywiście o naszych abonentach telewizyjnych. Tradycyjnie wieczorem czeka na nich retransmisja obrad — wyjaśnia szef telewizji.





Koszty emisji częściowo pokryją telewizja i miasto. Na wideotransmisję z kasy podatników wydane zostanie miesięcznie około dwóch tysięcy złotych. W zamian oprócz relacji otrzymamy także bezpłatny dostęp do plików multimedialnych.


— Wraz z relacją otrzymujemy także prawa do wykorzystania tych filmów, czyli każdy obywatel będzie mógł korzystać z plików umieszczonych na stronie internetowej UM — wyjaśnia Wcisła. — Dodatkowo każda redakcja będzie mogła bezpłatnie korzystać z tych materiałów i umieszczać je na swoich serwisach.





Zdaniem radnego PO, pieniądze zainwestowane w transmisję nie są wyrzucone w błoto i w przyszłości powinny się zwrócić.
— Każdy wyborca ma prawo obserwować i oceniać radnego, na którego głosował — mówi przewodniczący Wcisła. — Być może następnym razem nie odda głosu na osobę, która źle rozporządza publicznymi, dużo większymi pieniędzmi.
kmf

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama