W czwartek, 30 czerwca, odbędzie się sesja Rady Miejskiej, której jeden z punktów przewiduje podjęcie uchwały faktycznie likwidującej możliwość darmowego parkowania w mieście. Uchwała, jeśli oczywiście radni ją przegłosują, wejdzie w życie najprawdopodobniej już we wrześniu.
— Będziemy chyba jedynym tej wielkości miastem w Polsce, w którym nie będzie ani jednego darmowego parkingu — mówi Wojciech Postek, 55-letni elblążanin. — Władza chwaliła się likwidacją słupków na starówce. Cóż z tego, jeśli w tym rejonie miasta nie będzie można zaparkować auta bez uiszczenia sutej opłaty. Mieszkańcy Starego Miasta i innych obszarów miasta będą mogli stawiać auta na darmowych miejscach postojowych, administrowanych przez wspólnoty mieszkaniowe, ale goście - zarówno elblążanie, jak i turyści, płacić będą za pierwszą godzinę postoju 2 złote, za drugą godzinę - 2,40 zł, a za trzecią - 2,80 zł. Każda następna godzina kosztować już będzie "tylko" dwa złote. Można też kupić abonament miesięczny - wyniesie on 25 zł od osób prywatnych i 50 zł od firm.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!