Ponad dwa promile alkoholu w organizmie miał mężczyzna, który w poniedziałek (5.12) wieczorem wpadł do rzeki Elbląg. 51-latek został wyłowiony przez policjantów i przewieziony do szpitala. Nie potrafił jednak wytłumaczyć, jak to się stało, że znalazł się w wodzie.
Do dramatycznego zdarzenia doszło w poniedziałek, około godz. 19.30, na Bulwarze Zygmunta Augusta.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!