Reklama

Rocznica wielkiej bitwy na Zalewie Wiślanym. To po niej Elbląg przyłączono do Polski

12/09/2018 10:39

Mija 555. lat od historycznej bitwy, do której doszło na Zalewie Wiślanym. 15 września 1463 r. połączone siły floty elbląskiej i gdańskiej pobiły na tym akwenie siły krzyżackie. Wydarzenia rozegrały się na wysokości Suchacza.

Od pewnego czasu pojawiają się głosy mówiące o tym, że w Elblągu powinniśmy szczególnie zadbać o upamiętnienie bitwy na Zalewie Wiślanym. Gorącym orędownikiem tej idei jest elbląski dramaturg i poeta, dziennikarz Lech Brywczyński.
— Bitwa na Zalewie Wiślanym miała istotny wpływ na wynik Wojny Trzynastoletniej (1454-66), w wyniku której do Polski zostały przyłączone takie miasta, jak: Gdańsk, Toruń, Elbląg i Malbork. Flota krzyżacka, którą rozbito 555 lat temu, miała płynąć od ujścia Wisły w górę rzeki, atakując po drodze polskie miasta. Polska nie mogła wówczas przeciwstawić Krzyżakom własnej floty wojennej, bo jej nie miała; pierwszy polski okręt wojenny, galeon Smok, zbudowano w stoczni elbląskiej dopiero 100 lat później, za panowania Zygmunta Augusta — mówi elblążanin.

I podkreśla, że ta bitwa to dla naszego miasta powód do dumy.
— Niewiele jest miast, które mogą się poszczycić tym, że miały swoją flotę wojenną i że ta flota odniosła zwycięstwo w wielkiej bitwie. W Polsce takie miasta są tylko dwa: Gdańsk i Elbląg. Warto przypomnieć, że w Bitwie na Zalewie Wiślanym uczestniczyła licząca 16 okrętów flota elbląska, pod dowództwem Jakuba Vochsa, współdziałająca z liczącą 14 okrętów flotą gdańską, a ich przeciwnikiem była licząca aż 44 okręty flota krzyżacka, dowodzona przez wielkiego mistrza Ludwiga von Erlichshausen. Pomimo tej liczebnej przewagi flota krzyżacka została pokonana — tłumaczy Lech Brywczyński.

Obchodzenie rocznicy tej bitwy, przypominanie o tym wydarzeniu, mogłoby także stać się elementem promocji naszego miasta.
— Obawiam się, że niewielu ludzi w Polsce wie o tej bitwie i w ogóle o ważnej roli, jaką odgrywał w Europie dawny Elbląg — dodaje.

Rocznicę bitwy na Zalewie Wiślanym upamiętniała organizowana w Suchaczu kilka lat temu inscenizacja tej morskiej potyczki. Potem tradycja zanikła. Ale znaleźli się naśladowcy. W najbliższą sobotę (15.09) uroczystości upamiętniające 555. rocznicę tamtych wydarzeń odbędą się na przystani żeglarskiej w Kątach Rybackich (gmina Sztutowo). O godzinie 9 organizatorzy zapraszają dzieci i młodzież na regaty, a od godziny 11 będzie można poznać nieco historii w wiosce średniowiecznej. O godzinie 16 rozpocznie się perełka wydarzeń, czyli inscenizacja bitwy. Obchody zakończy wielka, średniowieczna biesiada.

Warto przypomnieć, że już w XIV wieku nasze miasto współpracowało m.in. z Anglią, Norwegią, Finlandią, Rusią, a w zasięgu kontaktów mieszczan elbląskich znajdowały się Inflanty, ziemie Królestwa Polskiego, Rusi Halickiej z Lwowem, północne Czechy, Saksonia, Westfalia, część Nadrenii, Flandria, a nawet pogranicze Francji.
— Sposoby upamiętnienia tej ważnej dla losów naszego miasta bitwy mogą być rozmaite, to rzecz do dyskusji. O ile pamiętam, rok temu kilku radnych (m.in. Rafał Traks i Paweł Kowszyński z PiS - red.) wysunęło pomysł, żeby wmurować tablicę pamiątkową z informacją o bitwie na nabrzeżu rzeki Elbląg, ale nie widać, żeby cokolwiek w tej sprawie zrobiono. Można by też było nazwać nabrzeże, albo na przykład jakiś skwer lub ulicę, imieniem Floty Elbląskiej albo Bitwy na Zalewie Wiślany — uważa Brywczyński.
as

Pomnik w Suchaczu upamiętniający wydarzenia na Zalewie Wiślanym sprzed 555 lat



Inscenizacje upamiętniające bitwę na Zalewie Wiślanym kilka lat temu były organizowane w Suchaczu


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama