Do mojego mieszkania jest doprowadzona woda. Jest wodomierz. Terminowo płacę za wodę. Mimo tego wodociągi chcą mi odciąć wodę, jeśli nie zgodzę się udostępniać jej sąsiadce. Nie pozwalają mi zakręcić wody, nawet gdy wyjeżdżam na dłużej z domu — opowieść Lucyny Pańczyna z Krasnego Lasu brzmi niewiarygodnie, jednak problem ten jest jak najbardziej realny.
Lucyna Pańczyna i jej sąsiadka Elżbieta to emerytki, które wcześniej pracowały w Nadleśnictwie Elbląg. Obie panie wykupiły od nadleśnictwa mieszkania w bliźniaku przy ul. Makuszyńskiego, na terenie Krasnego Lasu. Dokąd budynek należał do nadleśnictwa, problemów nie było.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!