Reklama

Rzeka pod nadzorem ratowników

13/07/2012 09:44

Basen przy ul. Spacerowej został zamknięty i w tej sytuacji wielu elblążan szuka ochłody w miejscach do tego niedozwolonych. Takich jak na przykład rzeka Elbląg. Dlatego rzekę codziennie patrolują ratownicy Elbląskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Ratownicy z Elbląga jak na razie nie odnotowali żadnej poważniejszej interwencji. Ale przestrzegają wszystkie osoby, które kąpią się w miejscach niedozwolonych. Apele nie do wszystkich trafiają. Chętnych nie odstraszają nawet głośne przypadki utonięć, do jakich dochodziło w rzece w ubiegłych latach.

— Co roku patrolujemy rzekę Elbląg, ponieważ tu zdarza się najwięcej wypadków — mówi Przemysław Kapała z Elbląskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, które prowadzi regularne patrole na wodach w naszym regionie. — Wyjątkowo uczęszczane są tereny niedaleko mostu kolejowego przy ul. Dojazdowej. Tutaj znajduje się dzika plaża, na której młodzi ludzie spożywają alkohol, a później bez namysłu idą się kąpać — dodaje. 


— Szczególnie niebezpieczne w tym miejscu są skoki do wody z mostu kolejowego, gdzie głębokość wody nie przekracza 2 metrów. Taki skok grozi utratą zdrowia na całe życie. Staramy się, prewencyjnie, nie dopuszczać do takich sytuacji — dodaje Piotr Zieliński z El WOPR.


Podczas patrolowania wód ratownicy zwracają również uwagę na kajakarzy. — Często ci niedoświadczeni tracą równowagę i wypadają do wody — tłumaczą.

Ratownicy najczęściej muszą upominać nastolatków. Starsi ludzie preferują wędkowanie na okolicznych pomostach i przy bulwarze, co nie jest zabronione. 

— Niedopuszczalne jest jednak kąpanie zwierząt w rzece, a takie przypadki są nagminne. Zakaz kąpieli obowiązuje na całej rzece Elbląg — dodają ratownicy. 


— Osobom pływającym w miejscach niestrzeżonych należy zwrócić uwagę, a w miarę możliwości ostrzec przez niebezpieczeństwem. Jeżeli to nie pomoże, prosimy powiadomić odpowiednie służby pod tel. 112 — tłumaczy Przemysław Kapała.


Patrole WOPR można spotkać na rzece codziennie w godz. 11-15. Jak na razie ratownicy nie odnotowali interwencji zagrażających życiu. 

Kamil Gapiński

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama