To prędkość, niedostosowana do warunków drogowych spowodowała poślizg motocykla, najechanie na krawężnik i w konsekwencji uderzenie w stojący na poboczu samochód — uznał sędzia Piotr Żywicki utrzymując w mocy wyrok sądu pierwszej instancji w sprawie policjanta, który miał wypadek na służbie.
Wojciech Klarkowski ma 25 lat. W policji służył od 5 lat, w tym dwa lata w drogówce. Jego pracę w policji zakończył poważny wypadek, do którego doszło 21 sierpnia 2010 r. w Żurawcu koło Elbląga.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!