Rodziny, drużyny harcerskie, mieszkańcy Elbląga i okolic wzięli udział w akcji sadzenia lasu. Dzięki temu przybyło prawie dwa tysiące drzew, które za kilkanaście lat będą lasem. A chętnych do tego, żeby lasy odwiedzać, nie brakuje.
Swoje pierwsze drzewo pan Romuald zasadził jeszcze, kiedy chodził do szkoły. Ponad 60 lat temu, gdy mieszkał w Gdyni. Po wielu latach przeniósł się do Elbląga. Tu postanowił ponownie pomóc przyrodzie i wziąć udział w akcji sadzenia lasu zorganizowanej przez Nadleśnictwo Elbląg.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!