Reklama

Sejmikowe „nie” dla Kolei Nadzalewowej z Elbląga Do Braniewa

26/03/2019 19:06

Większość warmińsko-mazurskich radnych wojewódzkich nie zdecydowała się na podjęcie dyskusji nad ewentualna rewitalizacją Kolei Nadzalewowej z Elbląga do Braniewa. Większością głosów zdecydowali o usunięciu z programu marcowej sesji Sejmiku projektu tej uchwały.

Pomysł na reaktywację Kolei Nadzalewowej wyszedł od radnego wojewódzkiego Marcina Kazimierczuka. Inspiracją był opublikowane przez Ministerstwo Infrastruktury założenia Programu Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej, nazywanego Programem Kolej Plus.

Jak argumentował pomysłodawca w uzasadnieniu, „projekt uchwały nie pociąga za sobą obciążenia budżetu województwa”, a „obecnie na liście projektów planowanych do realizacji nie ma żadnego zgłoszenia z województwa warmińsko-mazurskiego”.

— Od momentu powstania Kolej Nadzalewowa stanowiła ważny fragment lokalnej sieci kolejowej, łącząc dwa większe miasta: Elbląg i Braniewo — wyjaśnia Kazimierczuk. — Wznowienie połączeń na trasie Kolei Nadzalewowej daje możliwości stworzenia ciekawych opcji transportowych nie tylko do Braniewa, Tolkmicka czy Fromborka, ale także, z wykorzystaniem promu pasażerskiego przez Zalew Wiślany, do Krynicy Morskiej, do której dojazd drogowy jest utrudniony z powodu korków. Taka organizacja transportu służyłaby także ożywieniu miasteczek i miejscowości nad Zalewem Wiślanym.

Jak dodał, przywrócenia kursowania składów na wspomnianej trasie byłoby także „komplementarne z rządowym projektem przekopu Mierzei Wiślanej”. Kolej Nadzalewowa mogłaby też być przyczynkiem do uruchomienia połączenia z obwodem kaliningradzkim.

Radny Marcin Kazimierczuk w tej sprawie złożył interpelację, która trafiła do marszałka województwa.

— Linia kolejowa Elbląg-Tolkmicko-Frombork-Braniewo ze względu na niedostateczny stan techniczny infrastruktury kolejowej została wyłączona w realizacji regionalnych przewozów pasażerskich w 2006 roku — odpowiedział wicemarszałek Marcin Kuchciński.

I dodał: — Do tego czasu charakteryzowała się niską prędkością podróży oraz miejscowymi ograniczeniami prędkości, co przełożyło się na niedopuszczalnie niski poziom pokrycia kosztów przychodami.

Ponadto w minionych latach miało dochodzić do spotkań z reprezentantami lokalnych samorządów, którzy wznosili wnioski w sprawie możliwości uruchomienia połączenia przewozów lokalnych na wskazanych terenach.

— Samorząd województwa uwarunkował taką możliwość wspólnym działaniem w tym zakresie. Zarówno w aspekcie lobbingowym, co do przeprowadzenia inwestycji, jak i pokrycia kosztów eksploatacyjnych — podkreślił wicemarszałek. — Niestety formalnych deklaracji miejscowych samorządów w proponowanych kwestiach nie uzyskano.
Widocznie coś się zmieniło, bo radni powiatowi z Braniewa wyrazili poparcie dla pomysły reaktywacji Kolei Nadzalewowej. Pomysł znalazł się też w programie marcowej sesji Sejmiku Warmii i Mazur. Niestety, już nam początku obrad większość radnych zadecydowała o tym, że projekt ten nie będzie nawet dyskutowany.
Łukasz Razowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama