Reklama

Setne urodziny pani Stefanii. Tort, życzenia i prezenty

31/10/2015 16:13

Pani Stefania Oryl z Elbląga skończyła 100 lat. Setne urodziny obchodziła w gronie najbliższych w sobotę (31.10). Z życzeniami pospieszyły także władze miasta.

Pani Stefania, pomimo upływu lat, cieszy się dobrym zdrowiem i pogodą ducha. Oprócz trójki swoich dzieci, dochowała się 12 prawnuków i dwojga praprawnuków.
— Mam problemy ze słuchem i noszę aparat. Martwiłam się też, że jak już stracę wzrok, to nie będę się miała na czym modlić, a dzisiaj dostałam w prezencie piękną koronkę do św. Michała Archanioła. Nie zapominam bowiem o modlitwach — mówi.

Urodziła się w Komławie (woj. mazowieckie). Do Elbląga los z mężem i dziećmi rzucił ją w 1947 roku. Tutaj osiedli. Mąż znalazł pracę w Zakładach Mechanicznych im. gen. Karola Świerczewskiego (dawny Zamech). Po spaleniu hali nr 20 został niesłusznie osądzony i skazany.
— Wyszedł po dwóch latach. W tym czasie mama, by utrzymać siebie i naszą trójkę, musiała fizycznie pracować — opowiada Halina Marchlewska, córka. — Tata nie żyje od 20 lat; w 87 roku życia mamy zabrałam ją do siebie i razem mieszkamy.

Setne urodziny świętowała w gronie najbliższej rodziny i przyjaciół. Był oczywiście urodzinowy tort i toasty na cześć pani Stefanii. Z tej okazji z życzeniami, kwiatami i prezentami odwiedzili ją także wiceprezydent Elbląga Bogusław Milusz, przedstawiciele Komendy Miejskiej Policji w Elblągu oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Elblągu, który przyznał pani Stefanii dożywotnie świadczenie.
as
[gallery=4]78071[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama