Reklama

Sielanka inwestuje w spółdzielczy monitoring



17/12/2012 13:32

Sielanka zamierza dalej inwestować w spółdzielczy monitoring. Ten jeszcze w tym roku zostanie podłączony do miejskiego. W przyszłym roku na terenach spółdzielni pojawi się 20 nowych kamer, a w planach jest także instalowanie ich w windach.



— Nasze działania wynikają z przyjętego w 2009 r. programu "Bezpieczne osiedle" i mają na celu uszczelnienie dostępu do prywatnej własności, jaką są osiedlowe parkingi, drogi — tłumaczy swoją filozofię Mieczysław Szałachowski, prezes Elbląskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Sielanka.




Monitoring spółdzielni tworzy obecnie 37 kamer. Obraz z nich jest rejestrowany przez nagrywarki. To umożliwia walkę np. z kierowcami, którzy uszkodzili szlabany, jakie bronią wjazdu na tereny spółdzielni. A takie przypadki zdarzają się często, raz-dwa razy w miesiącu.

— Jeden z naszych szlabanów na ul. Robotniczej był uszkodzony już 11-krotnie — mówi Mieczysław Szałachowski.



Spółdzielnia chce dalej "uszczelniać" dostęp do swoich terenów. W nowym roku ma przybyć 20 kamer i kolejnych siedem zapór. Jeszcze w tym roku monitoring ma zostać podłączony do miejskiego. Dzięki temu wandali będzie można łapać nieomal na gorącym uczynku. Zajmą się tym pracownicy dwóch firm ochroniarskich, z którymi Sielanka ma podpisaną umowę.

— Operator monitoringu będzie powiadamiał pracującą dla nas agencję ochrony o zdarzeniu, a ta będzie podejmowała natychmiastową interwencję — wyjaśnia prezes Szałachowski.






Planów na poprawę bezpieczeństwa władze spółdzielni mają jeszcze wiele. Sielanka jest gotowa do instalowania swoim mieszkańcom videodomofonów. Planuje także montaż kamer w windach. 
— Mamy windy w 17 budynkach, w sumie są to 32 kabiny. Zdarzają się w nich przypadki bezmyślnej dewastacji. Dlaczego taki delikwent, który pomalował sprayem windę, ma jej nie odnowić? — retorycznie pyta Mieczysław Szałachowski.



Spółdzielnia mogłaby zrealizować swoje zamierzenia szybciej, gdyby otrzymała dofinansowanie z Unii Europejskiej na dwa projekty napisane w 2010 r.

— Są to projekty, związane z rewitalizacją terenów miejskich, opiewające na kwotę 10 mln zł. Moglibyśmy liczyć na dofinansowanie w wysokości 70 procent, a pozostałe 30 procent to wkład własny. Te pieniądze moglibyśmy przeznaczyć na parkingi, drogi, zieleń, place zabaw i także na rozbudowę monitoringu. Na razie nasze projekty są na liście rezerwowej. Czekamy — mówi prezes Sielanki. 



Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama