Reklama

SLD rozpoczął kampanię wyborczą w Elblągu. Liczą na lepszy wynik niż cztery lata temu

10/09/2018 10:27

Sojusz Lewicy Demokratycznej nie wystawia swojego kandydata na prezydenta Elbląga, ale popiera obecnie urzędującego Witolda Wróblewskiego. Liczy także, że w wyborach do elbląskiej Rady Miejskiej uzyska lepszy wynik niż cztery lata temu.

Sojusz Lewicy Demokratycznej w niedzielę (09.09) oficjalnie rozpoczął kampanię wyborczą w Elblągu.
— Jestem głęboko przekonany, że wynik SLD w nadchodzących wyborach będzie dużo lepszy niż w tych ostatnich — mówi Janusz Nowak (SLD), który jest obecnie wiceprezydentem Elbląga.
Cztery lata temu SLD w wyborach samorządowych zdobył trzy mandaty w Radzie Miejskiej w Elblągu.

SLD nie wystawia swojego kandydata w wyborach prezydenta Elbląga, ale popiera obecnie urzędującego Witolda Wróblewskiego (KWW Witolda Wróblewskiego). Wkrótce poznamy nazwiska kandydatów na elbląskich radnych.
— W pięciu okręgach wyborczych w Elblągu wystawimy komplet kandydatów na radnych, w każdym okręgu po siedmiu kandydatów z odpowiednim parytetem, po 35 procent każdej płci — zapowiada Janusz Nowak. — Chcemy powrócić do dobrej tradycji, gdzie Elbląg był rządzony przez mądrych ludzi przy wydatnym udziale przedstawicieli SLD.

Elbląg w niedzielę odwiedził Włodzimierz Czarzasty, przewodniczący SLD.
— SLD jest bardzo otwarte na mądrych ludzi. Na pana prezydenta Wróblewskiego jesteśmy bardzo otwarci — mówił. — Jeździmy po Polsce i mówimy dobre słowa na temat poszczególnych osób, bez względu na to z jakiej są partii, czy należą do SLD czy nie. W wielu miastach, gdzie udało się stworzyć szerszy komitet, popieramy również osoby z Platformy Obywatelskiej, tak jest w Łodzi, Lublinie. W zamian za to Koalicja Obywatelska popiera naszych kandydatów, tak jest w Krakowie, Rzeszowie. Ważne, żeby polskimi miastami rządzili mądrzy ludzie. To jest najważniejsze.

Jak mówił Czarzasty, SLD nie przygotowało programu centralnego, ale za to przygotowało jedną dyrektywę dla partyjnych struktur w terenie.
— Jeżeli jest to możliwe, inwestujcie w ludzi, a nie w infrastrukturę. Ludziom powinno być lepiej. Jeżeli w Polsce jest lepiej, to najlepiej to powinno być widać po rodzinach — mówił.

Podczas niedzielnej konferencji obecnie urzędujący prezydent Elbląga dziękował za współpracę i poparcie.
— Cztery lata temu wspólnie z Januszem Nowakiem stanęliśmy przed trudnym zadaniem. Elbląg stał przed krachem finansowym z widmem komisarza. W kończącej się kadencji pozyskaliśmy 240 mln zł ze źródeł zewnętrznych — mówił Witold Wróblewski. — Brakuje nam tylko jednego, dobrej współpracy z Radą Miejską. Na dzisiaj mamy w radzie mniejszość. To też powoduje, że wiele tematów, które można by było szybciej uruchamiać, jest opóźnianych. Mam nadzieję, że przy tej współpracy, którą już mamy, i zaufanie mieszkańców pozwoli nam zbudować w przyszłej kadencji większość w Radzie Miejskiej, żebyśmy mogli lepiej rozwijać miasto.

— Elbląg zasługuje na kontynuację dobrej władzy, żeby mógł wrócić do swojej świetności, żeby można było powiedzieć, że Elbląg się nie zwija, a rozwija — apelował Władysław Mańkut (SLD).
AKT




Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama