Na początku był totalny chaos, teraz jest okej — tak krótko Wanda Krygier, sołtys wsi Stegny oceniła pracę firmy odbierającej już ósmy miesiąc od mieszkańców odpady. Wszyscy, którzy zabrali głos w tym punkcie pasłęckiej sesji właściwie się z nią zgadzali. Chociaż uwag na temat śmieciowej gospodarki nie brakowało.
— Początek współpracy z elbląskim Miejskim Przedsiębiorstwem Oczyszczania mógł budzić niepokój. Śmieci odbierane były nieregularnie, niestarannie. Na szczęście, z biegiem czasu to się zmieniło na korzyść — mówił radny Zbigniew Cieśla.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!