Reklama

Śmierć Dawidka. Śledczy przesłuchają lekarzy

22/04/2011 11:56

Prokuratorzy z Ostródy sprawdzą dokumentację lekarską i przesłuchają świadków. Wszystko po to, by znaleźć odpowiedź na pytanie: czy Dawidek mógł żyć?


O sprawie pisaliśmy po raz pierwszy w lutym tego roku. Tu więcej o tej historii.

Niemowlę zmarło trzy tygodnie po urodzeniu z powodu wrodzonej wady serca. Rodzice utrzymują, że chłopiec zmarł przez zaniedbanie lekarzy ze szpitala miejskiego, gdzie się urodził. O sprawie zawiadomili elbląską prokuraturę. Ta przekazała ją prokuraturze w Ostródzie, która 9 marca wszczęła śledztwo. 


— Musimy ustalić i przesłuchać świadków i lekarzy, zbadamy dokumentację lekarską. Na tej podstawie zostanie określone, czy lekarze popełnili błąd — mówi prokurator Zdzisław Łukasiak z prokuratury w Ostródzie.


Prokuratura przepyta też lekarzy ze szpitala wojewódzkiego (badali dziecko) i Kliniki Kardiologii Dziecięcej w Gdańsku, gdzie chłopiec zmarł.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama