Przed Sądem Okręgowym w Elblągu ruszył proces Wojciecha J., oskarżonego o zabójstwo. 33-latek miał śmiertelnie postrzelić w Krzewsku mężczyznę, używając przerobionej broni hukowej. Do zdarzenia doszło wczesną wiosną tego roku.
Według prokuratury oskarżony działał z tzw. zamiarem ewentualnym, co oznacza, że godził się z możliwością pozbawienia życia. Do zdarzenia miało dojść 31 marca 2025 roku, a użyta broń, choć formalnie była pistoletem hukowym, została zmodyfikowana w sposób umożliwiający oddanie realnego, śmiertelnego strzału.
– 31 marca 2025 roku w miejscowości Krzewsk, działając z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia A.J., oddał strzał z pistoletu hukowego wyposażonego w lufę dodatkową montowaną w miejsce nasadki do wystrzeliwania rac – poinformował sędzia Arkadiusz Kuta, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu.
Reklama
Postrzelony mężczyzna doznał rozległych obrażeń wewnętrznych, w wyniku których poniósł śmierć. – Pokrzywdzony doznał pojedynczej rany uszkadzającej powłoki skórne, mięśnie, wątrobę i aortę w odcinku brzusznym, które to obrażenia spowodowały zgon pokrzywdzonego wskutek wstrząsu krwotocznego wywołanego masywnym krwawieniem do jamy otrzewnej z uszkodzeniem aorty w odcinku brzusznym i uszkodzeniem miąższu wątroby – przekazał sędzia Kuta, przytaczając treść aktu oskarżenia.
Wojciech J. został zatrzymany i od kilku miesięcy przebywa w areszcie. Odpowie za czyn z art. 148 § 1 kodeksu karnego, czyli zabójstwo. Grozi mu kara od 10 lat więzienia do dożywotniego pozbawienia wolności.
EG
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze