Nieduży śmigłowiec latał tuż nad domami w Próchniku i wzdłuż ulicy Dworkowej. — W Zajeździe wynurzył się zza sklepu. Ludzie, którzy stali w pobliżu uciekli, w tym ja — mówi jedna z osób, która widziała śmigłowiec. Samolot widziany był też w okolicach Braniewa.
— Jechałam rowerem na Jelenią Dolinę, gdy w okolicach Zajazdu zauważyłam mały śmigłowiec. Leciał bardzo nisko i chaotycznie. Przestraszyłam się, że ma awarię i zaraz spadnie. Zaczęłam uciekać w przeciwną stronę niż leciał — mówi Ania. — Jadąc samochodem widziałam twarz pilota — mówi jedna z mieszkanek Próchnika.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!