Ulica Spacerowa i przyległy do niej park Dolinka, to tradycyjne miejsce przechadzek elblążan, i to nie tylko z Witoszewa. — Spacer to zdrowie, ale nie na Spacerowej — poskarżył nam się jeden z mieszkańców położonej w pobliżu ulicy Kościuszki.
— Wieczorem jest tu tak ciemno, że nie widać nawet własnych butów. Lampy, co prawda są, ale w ostatnim czasie jest z nimi jak z rosyjską ruletką - czasami się zapalają, a czasami nie - i wówczas nie można zauważyć nawet końca własnego buta — skarży się nasz Czytelnik.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!