Reklama

Spacer z przewodnikiem
. Poznawali okolice Browarnej

23/07/2012 09:57

W XVIII wieku w tym rejonie mieszkała biedota. Ludzie budowali tu ziemianki, przykrywali je słomianymi matami i w takich warunkach mieszkali — opowiadał Karol Wyszyński, podczas sobotniego spaceru z przewodnikiem ulicą Browarną.

Na trzeci z kolei spacer z przewodnikiem przyszło około trzydziestu osób.
 Czesław Cichocki (79 lat) mieszka w Malborku. Przez wiele lat był przewodnikiem po zamku malborskim. Przyjechał do Elbląga odwiedzić rodzinę. Dowiedział się o wycieczce i postanowił wziąć w niej udział. 

— Karol Wyszyński ma dużą wiedzę i w przystępny sposób ją przekazuje — mówi pan Czesław Cichocki.
 Na spacerze pojawił się też Zbigniew Gozdek, emerytowany żołnierz zawodowy.

— Przyszedłem na tę wycieczkę, dlatego, że kolega ją prowadzi — powiedział pan Zbigniew. — Ale i ja sam interesuję się dziejami Elbląga. Zbieram publikacje, zdjęcia, współczesne i przedwojenne, wszystko co jest wydane na temat Elbląga.


Kolejną uczestniczką sobotniego spaceru była Zofia Lewandowska, emerytka.
— Kiedyś była tylko praca, praca i praca. Teraz mam czas, żeby jeździć na wycieczki, spotykać się ze znajomymi — stwierdza. — Na spacer z przewodnikiem po Elblągu przyszłam po raz pierwszy. Miło jest spotkać się z innymi ludźmi, ze znajomymi. Kontaktów z drugim, życzliwym człowiekiem nie zastąpią żadne pieniądze.
Karolina Krajewska

Na szlaku jaszczurek
Kolejny, czwarty już spacer z przewodnikiem odbędzie się w najbliższą sobotę, 28 lipca, o godz. 10. Zbiórka przy muszli koncertowej w Bażantarni. Piechurów oprowadzała będzie Jolanta Kałabun, przewodnik turystyczny. Trasa spaceru wiodła będzie Zielonym Szlakiem Bażantarni, ścieżką jaszczurek. Będzie to spacer przyrodniczo-krajoznawczy.

— Ja chodzę z kijkami, zwykle czerwonym szlakiem, ale czy dam radę przejść zielonym? Tam są dość strome podejścia — zastanawiała się emerytka, jedna z uczestniczek spaceru ulicą Browarną. 
— A ja mam chore kolano i jakoś wdrapuję się tam. Podczas spaceru po Bażantarni będziemy się wspierały — uspokoiła emerytkę inna uczestniczka wycieczki ulicą Browarną.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama