Reklama

Spalił 180 ton słomy, bo chciał zaimponować koleżankom

05/09/2012 11:59

Policjanci zatrzymali w środę (05.09) przy ulicy Łęczyckiej w Elblągu 16-letniego Roberta D. Chłopak podpalił słomę w balotach w miejscowości Próchnik pod Elblągiem. Zniszczonych zostało ponad 640 pakietów ze słomą o wadze około 180 ton na kwotę 37 tys. zł.

Do tego zdarzenia doszło 30 sierpnia br. około godz 18. Robert D. wracał ze znajomymi z podelbląskiej miejscowości rekreacyjnej Jelenia Dolina. Wszyscy szli na przystanek autobusowy. W pewnym momencie 16-latek, chcąc zaimponować koleżankom, wpadł na pomysł podpalenia słomy.

— Od zapalniczki błyskawicznie zajęły się baloty i konieczna była interwencja strażaków. Akcja gaśnicza trwała kilka godzin. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Policjanci zwalczający przestępczość nieletnich ustalili i zatrzymali podpalacza — informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Okazało się, że w ubiegłym roku 16-latek był karany za rozbój. Przyznał się do podpalenia i wyjaśnił, że zrobił to tylko dlatego, żeby zaimponować innym oraz chciał sprawdzić czy ktoś zacznie gasić pożar. Niestety, okazało się, że wszyscy znajomi uciekli, a on sam nie zdołał opanować już ognia. O jego losie zadecyduje teraz sąd rodzinny i nieletnich.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama