Nysa, kontrola, kartki żywnościowe, nie zabrakło też kolejki. Tak było w sobotę w Teatrze. Za nami premiera najnowszego spektaklu Teatru im. Aleksandra Sewruka „Kaczmarski - 4 pory niepokoju”. To był wyjątkowy dzień w niezwykłej oprawie.
By wprowadzić gości w klimat lat osiemdziesiątych, przed rozpoczęciem premiery na zebranych gości czekał Dyrektor Teatru Mirosław Siedler wraz z Grupą Rekonstrukcji Historycznej “Sojusz” oraz Muzeum Służb Mundurowych – dzięki ich obecności nie zabrakło milicyjnej Nysy i służb mundurowych z czasów stanu wojennego. Po sprawdzeniu dokumentów i rozdaniu kartek żywnościowych, zaproszeni goście udali się na Mała Scenę, gdzie o 19:00 rozpoczął się spektakl. Mimo ciszy, u nas było głośno!Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!