Czy w elbląskich sklepach nieletni mogą kupić alkohol? Sprawdzają to policjanci. Na razie akcją objęto sklepy przy ulicach Saperów, Bema i Mickiewicza. Nigdzie nie stwierdzono łamania prawa. Problem jednak, jak przyznają sprzedawcy, jest. I to duży.
— Potrafi przyjść do nas mocno umalowana 14-latka i wciskać kit, że jest pełnoletnia. A gdy pytam o dowód, to tłumaczy, że zostawiła go w domu — opowiada pracownica staromiejskiej "Żabki".Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!