Reklama

Strajk Kobiet w Elblągu

08/03/2017 17:57

W środę (8.03) kobiety w proteście przeciw łamaniu ich praw przeszły ulicami Elbląga.

— Chciałabym, aby szanowane były prawa kobiet. Abym mogła pójść do apteki i kupić sobie pigułkę "po", kiedy będzie taka potrzeba. Chciałabym, żeby nikt mi nie mówił, co mam robić. Nikt nie będzie kobietom układał życia, chcemy o sobie decydować. Ostatnio słyszałam wypowiedź pana Korwina: że kobiety są nieinteligentne, jestem ciekawa, co myśli o tym jego żona — mówi Małgorzata Strawińska elblążanka, która uczestniczyła w strajku kobiet.

— Nie zgadzam się, żeby nie było wolno zgwałconej kobiecie usunąć ciążę — mówi Elżbieta Chmielewska, uczestniczka strajku. — Katolikom, żadne ustawy nie są potrzebne, katolik nie chce aborcji, to jej nie zrobi. A w tym kraju żyją nie tylko katolicy.

Strajk kobiet odbył się w kilkudziesięciu miastach Polski, włączyły się w niego kobiety z całego świata. Na ulice wyszły na wszystkich kontynentach w walce o swoje prawa.

— Dzisiaj, ósmego marca, my kobiety gromadzimy się na ulicach naszych wsi, miasteczek i miast. Po to, by poprzez Międzynarodowy Strajk Kobiet stawić opór narastającej mizoginii, ksenofobii i transfobii; aby odeprzeć falę rasizmu i przemocy, ochrzczonego już w niektórych krajach kobietobójstwami. Głos naszego sprzeciwu słychać od stuleci. Od kilku miesięcy wybrzmiewa on głośniej niż dotychczas, dzisiaj łączymy się, by jako kobiety świata powiedzieć stanowcze nie systemowi opresji i przemocy skierowanej przeciwko nam. Zamiast wsparcia, zbyt często słyszymy obelgi. Wciąż spotyka nas pogarda ze strony rządzących i popleczników władz — mówią organizatorzy strajku.

[gallery=4]95427[/gallery]

[script=http://mr1a.exs.pl/embed5.php?mid=MjEwODcsNjQweDQ4MCwyLDAsMCw2OTIsMSwwLDAsNTAsMCwwLDAsMCwwLDAsMA=][/script]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama