Reklama



Strajk na kolei. Podróżni korzystają z komunikacji zastępczej

17/08/2011 10:38

Zgodnie z zapowiedziami aktualnie trwa strajk na kolei. O północy stanęły pociągi należące do Przewozów Regionalnych. Strajk generalny ma trwać dobę. Pasażerowie, którzy zaplanowali podróż, muszą się liczyć z poważnymi utrudnieniami. Jedną z alternatyw jest komunikacja zastępcza.

Na elbląskim dworcu PKP nie ma tłumów zdezorientowanych podróżnych, choć niektórym protest pokrzyżował plany.



- Na stałe mieszkamy w Niemczech - mówi Agnieszka Lenchow, która wraz z córką wybiera się do Olsztyna. - Przebywamy właśnie na wczasach w Krynicy Morskiej, a dziś musimy coś załatwić w Olsztynie. Łatwo nie będzie, przez strajk możemy nie zdążyć na ostatni autobus z Elbląga do Krynicy - wzrusza ramionami.


Brak kolejowego połączenia skomplikował też podróż pani Kazimiery Kujkowskiej, która ma dziś wizytę u lekarza w Toruniu, a o strajku dowiedziała się dopiero na dworcu.


- Dwa tygodnie wybierałam, a zdecydowałam się akurat w taki dzień - mówi. - Ale skoro już tu jestem nie będę się wracać, skorzystam z komunikacji zastępczej. Autokarem pani Kazimiera musi jechać jedynie do Malborka, do Torunia pojedzie już pociągiem innego przewoźnika.


Autobusy zastępcze jeżdżą do Malborka w takich godzinach w jakich normalnie byłby pociągi - mówią kasjerki z kasy biletowej. Dodają też, że podróżni na zmiany reagują spokojnie

- Nie mieliśmy tu żadnych pretensji, nikt nie robił awantur. Niezadowoleni są natomiast taksówkarze - Jak przyjeżdżają pociągi to zawsze znajdzie się jakiś klient - mówi Andrzej Fukacz, kierowca taryfy stojący przy dworcu kolejowym. - A tak stoimy tu jak barany - narzeka.


Strajk przewoźnika ma potrwać do północy.



Zuzanna Gajewska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama