W poniedziałek 3 czerwca na bramie EPWiK pojawiły się cztery flagi informujące o akcji protestacyjnej pracowników miejskiej spółki wodociągowej. Zapowiadany strajk został na razie wstrzymany, a dostawa wody i odprowadzanie ścieków nie są w Elblągu zagrożone. Zdaniem prezesa miejskich wodociągów pracownicy nie pracują za przysłowiową miskę ryżu, a zarabiają o 21 proc. więcej, niż wynosi średnia płaca w naszym województwie.
Od kilku miesięcy w Elbląskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji trwa spór zbiorowy pomiędzy pracownikami zakładu należącymi do Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Oświaty i Usług w Elblągu a miejską spółką wodociągową.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!