Każdy, kto choć raz próbował zamówić taksówkę w sylwestrową noc wie, że to graniczy z cudem. Mówi się, że w tę noc po północy taksometry idą w górę jak szalone. Taksówkarze zaprzeczają, ale i tak przyznają, że ostatnia noc w roku jest dla nich jedną z najbardziej dochodowych.
W Sylwestra i w Nowy Rok taksówki cieszą się ogromną popularnością. Żadna nie postoi pięciu minut. — Jeździ więcej taksówek, niż zwykle, bo każdy chce zarobić — taksówkarz Marek Sadowski.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!