Reklama

Sztorm dał w kość stanicy w Nadbrzeżu. Udało się uratować odpływające łodzie

09/01/2017 13:57

Stanica w Nadbrzeżu szacuje straty, które spowodowała ubiegłotygodniowa cofka na Zalewie Wiślanym.

Po nocnym sztormie poziom wody w Zalewie Wiślanym podniósł się znacząco, co spowodowało szkody w Stanicy Wodnej w Nadbrzeżu. Jak informuje kierownik stanicy Jerzy Sukow, woda dochodziła do masztu flagowego.

Oszacowane zniszczenia i straty:
- podmyte ostatnie 20 metrów chodnika na główce portu,
- pozostawiony na zimowanie jacht klienta przestawiło i uszkodziło,
- uszkodzone ogrodzenie - płot od strony Zalewu Wiślanego,
- uszkodzone pomosty - kładki w porcie,
- zniszczona i zanieczyszczona plaża i główka portu,
- zamoczone drewno składowane na zimę pod dachem dużej wiaty,
- podtopienia w okolicach płotu od Zalewu Wiślanego,
- porozrzucane pływaki refulerów, część z nich popłynęła na otwarta wodę.

Udało się uratować przed odpłynięciem 4 łódki ratownicze WOPR.
[gallery=4]93661[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama