Zawsze byli pracowici i dbali o siebie nawzajem. Dziś oboje są schorowani, ale upór i determinacja nie pozwalają im zrezygnować z walki o lepsze jutro. Krystyna i Andrzej Pachuccy postawili sobie jeden cel, ale czy uda się go zrealizować?
Mówi się, że prócz miłości, najważniejsze w życiu są zdrowie i wolność. Priorytetem dla Andrzeja Pachuckiego z Elbląga była niezależność, kiedy więc 20 lat temu zaczął chorować, nie spodziewał się, że wkrótce stanie się więźniem własnego mieszkania zależnym od pomocy innych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!