Reklama

To jeden z najniebezpieczniejszych zawodów świata [ZDJĘCIA]

08/04/2019 18:11

Choć to jeden z najniebezpieczniejszych zawodów świata, nie ma mowy o panice czy pośpiechu. W zespole panuje niezwykły spokój, harmonia i koncentracja. Mowa o patrolu rozminowania 9 Brygady Kawalerii Pancernej w Braniewie.

Kamizelka z płytami ochronnymi waży ponad 18 kilogramów, spodnie kolejne 8,5 kg, do tego 6-kilogramowy hełm, system łączności i chłodzenia czy system ochrony dróg oddechowych. Waga kompletnego kombinezonu przeciwwybuchowy EOD-9 to 54 kg. Chroni on sapera nie tylko przed odłamkami, ale także przed falą uderzeniową i termiczną.

Z okazji zbliżającego się Dnia Sapera, żołnierze 9 BBKPanc. dali szansę dziennikarzom poczuć się jak członkowie patrolu rozminowania i go włożyć. Ciężko w nim chodzić, waga dosłownie wbija w ziemię, zakres ruchów oraz widoczność są mocno ograniczone, a do tego po chwili robi się duszno. Klęknięcie na ziemi i wykopanie z ziemi atrapy niewybuchu jest niemal niewykonalne, a znalezisko wypada z dłoni.

Strach pomyśleć, co by się stało, gdyby to był prawdziwy ładunek. I choć dla nas była to zabawa, codzienność saperów już tak wygląda. Prawdziwy saper nie ubiera się sam, ale zdany jest na kolegów, którzy dbają o to, by w kombinezonie nie została żadna szczelina, przez którą mogłyby się dostać odłamki ładunku. Członkowie zespołu w każdym momencie muszą zachować maksimum ostrożności. Nie może im zadrżeć ręka. Nieprzeszkolonej osobie ciężko nawet sobie wyobrazić, co musi czuć saper, który w takim stroju musi podejść do niewybuchu i go zneutralizować. I to codziennie. Bo patrol rozminowania nr 9 wyjeżdża do akcji ok. 300-350 razy rocznie.

— Każdego roku podejmujemy bardzo duże ilości materiałów wybuchowych i niebezpiecznych pochodzenia wojskowego z okresu I i II wojny światowej — mówi st. chor. szt. Stanisław Śmigielski, dowódca patrolu rozminowania nr 9 9 BBKPanc.
— Wyjazdów mamy ok. 300-350 rocznie. Podejmujemy m.in.: pociski, granaty, amunicję, różnego rodzaje bomby lotnicze, miny przeciwpancerne i przeciwpiechotne. Od momentu powstania etatowego patrolu w Braniewie, czyli od ponad 20 lat, zdarzyła nam się nawet ważąca 500 kilogramów bomba.

Patrol rozminowania nr 9 w Braniewie jest przypisany do północno-zachodniej części województwa warmińsko-mazurskiego i ma pod sobą trzy powiaty: braniewski, elbląski i bartoszycki. Patrol liczy osiem osób. Zespół musi być niezwykle zgrany i polegać na sobie w 100 procentach.

— Jeden na drugiego musi liczyć, ponieważ podejmujemy przedmioty niebezpieczne, które później neutralizujemy. Nasz zespół musi być zgrany! — dodaje Śmigielski.

Choć to jeden z najniebezpieczniejszych zawodów świata, nie ma mowy o panice czy pośpiechu. Jego członkowie muszą odznaczać się dużą odpornością na stres. W zespole panuje niezwykły spokój i koncentracja. Bo saper idąc do pracy nigdy nie wie, co odkryje przed nim ziemia.

— To bardzo niebezpieczna praca, dlatego sapera nie można denerwować. Ta praca nie należy do takich, w których decyzje podejmuje się na już, na szybko. Trzeba rozwagi, spokoju, no i przede wszystkim trzeźwości umysłu — mówi Śmigielski.

Często jednak osobom znajdującym niebezpieczne „pamiątki” z okresu II wojny światowej tego rozsądku brakuje i nie wiedzą jak się zachować.

— Przede wszystkim: nie dotykamy i nie podnosimy materiałów niebezpiecznych — mówi Śmigielski. — Najlepszym rozwiązaniem jest wybranie ogólnopolskiego numer 112. Wtedy zostaniemy wezwani na miejsce takiego znaleziska. Dodam, że prowadzimy mnóstwo szkoleń dla dzieci i młodzieży w szkołach i instytucjach, podczas których informujemy jak się zachować po znalezieniu materiału niebezpiecznego oraz o tym, aby nie próbować takich materiałów rozbrajać na własną rękę.

Kolejne prelekcje zorganizowane przez braniewskich saperów odbędą się w elbląskim Multikinie już 11 i 12 kwietnia o godz. 10.00.
Aleksandra Jakimczuk


[gallery=4]113739[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama