Reklama

Tolkmicki Klub "Barkas" będzie szkolił żeglarzy?

22/04/2010 12:37

Mamy ambitne plany 
W najbliższym czasie chcemy wyremontować stadion, który miasto zdecydowało się nam wydzierżawić na 15 lat. Marzy się nam także powołanie sekcji żeglarskiej, ale to raczej temat na dalszą przyszłość — mówi Zbigniew Rutkowski z Barkasa Tolkmicko.

— Czy władze klubu są zadowolone z dotychczasowych wyników piłkarzy w klasie okręgowej?



— Zakończenie rozgrywek przewidziane jest dopiero na 26 czerwca, więc trudno jest w tej chwili wystawiać ocenę. Zadaniem zespołu jest uplasować się w środkowej części tabeli i myślę, że ten cel podopieczni trenera Janusza Buczkowskiego w pełni zrealizują. Obecnie drużyna jest na dziewiątym miejscu w tabeli, ma 21 pkt. Jak na nasze możliwości, jest to na razie przyzwoite miejsce, ale drużyna wie o co walczy i powinna tę lokatę poprawić.



— Przed sezonem drużyna została wzmocniona kilkoma zawodnikami. A jak wygląda praca z młodzieżą?



— Dobrze szanujący się klub, by w nim była dobra atmosfera, musi szkolić koniecznie młodzież. O tej młodzieży nie zapominamy i w każdym sezonie debiutuje w zespole seniorów co najmniej jeden z wychowanków. Obecnie w każdej formacji mamy zawodników, którzy u nas w klubie uczyli się grać w piłkę, w obronie Kamila Piotrowskiego i Mateusza Zienowskiego, w pomocy Karola Rutkowskiego, Pawła Kowalskiego i Marcina Mostowica oraz w ataku Karola Mostowca. 



— Jak wygląda szkolenie młodzieży?
— Mamy trzy grupy młodzieżowe. W trampkarzach i juniorach, którymi się zajmuje, ćwiczy 40 zawodników. W grupie naborowej, rocz. 2000 i młodsi, mamy około 20 chłopców, także z Kadyn i Pogrodzia, którzy dojeżdżają do nas na treningi. 



— Z czego utrzymuje się klub?
— Z dużą pomocą przychodzi nam Urząd Miasta i Gminy Tolkmicko. Pomaga nam również miejscowa firma przewozowo-usługowa. Zarabia na nas także 40-osobowy hotel i stołówka, które znajdują się przy stadionie. W lipcu i sierpniu zawsze mamy pełne obłożenie. W tym roku z hotelu i boiska będą korzystali piłkarze Pogoni Siedlce oraz wszystkie grupy młodzieżowe Olimpii Elbląg. 



— Jakie plany i pomysły ma klub na najbliższe miesiące?



— W ostatnich dniach od włodarzy miasta otrzymaliśmy w dzierżawę na okres 15 lat obiekty sportowe i to cieszy. Mamy już plany i niebawem przystąpimy do prac. Najważniejsze zadania to: w całości zmienić ogrodzenie obiektu przy ul. Szpitalnej, wymienić dotychczasowe ławki na siedziska oraz wyremontować zadaszenie głównej trybuny. Remontu wymaga także boisko główne oraz treningowe. Marzy nam się powołanie sekcji żeglarskiej i rozwijanie tej dziedziny sportowej wśród młodzieży na Zalewie Wiślanym, ale to temat na dalszą przyszłość. Żeglarstwo nie jest sportem tanim. Potrzebny jest sprzęt, sponsorzy, ale także i baza.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama