— Czy przez Bażantarnię przeszła w niedzielę jakaś niewielka trąba powietrzna? — pytał wczoraj nasz Czytelnik. — Rano biegałem po lesie i nie widziałem tylu powalonych drzew, co wieczorem. Jedno z nich zatarasowało szlak czerwony, tuż przed Mostkiem Elewów. Inne zsunęły się aż do płynącej obok rzeczki.
Leśniczy Władysław Baliński zapewnia, że nic nadzwyczajnego się nie stało.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!