Reklama

Uczniowie Liceum Plastycznego przeprowadzą się na Saperów?

14/01/2014 12:00

Od przeprowadzki gimnazjalnej "piątki" z miasteczka szkolnego na Saperów do własnej siedziby, mury te stoją puste. Miasto najchętniej przekazałoby opustoszały obiekt powiatowi elbląskiemu. Ale nie za przysłowiową złotówkę. Na Saperów mogłoby znaleźć siedzibę Licem Plastyczne z Gronowa Górnego.

— Nie od dzisiaj wiemy, że miasto chętnie przejęłoby naszą działkę przy ul. Komeńskiego — mówi Sławomir Jezierski, starosta elbląski. — Bylibyśmy skłonni oddać ten teren w zamian za jeden z budynków przy ul. Saperów. Moglibyśmy tam przenieść nasze centrum pomocy rodzinie, promocję i nadzór budowlany. Niewykluczone, że w takiej sytuacji możliwa też byłaby przeprowadzka Liceum Plastycznego z Gronowa Górnego do elbląskiego miasteczka szkolnego.

Budynek, o którym mówi starosta stoi teraz pusty. Kiedyś był on siedzibą Zespołu Szkół Turystyczno-Hotelarskich. Potem zajęli go gimnazjaliści z "piątki" na czas kompleksowego remontu ich szkoły. Od trzech miesięcy obiekt jest nieużytkowany.
Miasto jest zainteresowane taką zamianą. Ale - jak podkreśla Monika Borzdyńska, rzecznik prasowy elbląskiego ratusza - oddanie powiatowi wartego ok. 6 mln zł budynku o powierzchni prawie 4 tys. m kw. za barak, którego główną wartością jest zajmowana przez niego działka, mogłoby zostać uznane za niegospodarność ze strony miasta.

— Poinformowaliśmy już starostę, że zamiana jest możliwa, ale pod warunkiem, że miasto dopłaci różnicę w wycenie obu obiektów, albo zadowoli się przejęciem tylko części budynku przy ul. Saperów — mówi rzeczniczka.
— A my już odpowiedzieliśmy prezydentowi, że swojego stanowiska nie zmieniamy — podkreśla Sławomir Jezierski. — Nam na tej operacji tak bardzo nie zależy, więc albo miasto zgodzi się na tę zamianę bez żadnych dodatkowych warunków, albo my z niej po prostu zrezygnujemy.

Wartość baraku przy ul. Komeńskiego szacowana jest na ok. 880 tys. zł.
— Ale działka, na której stoi jest na pewno warta więcej — nie ma wątpliwości starosta. — Poza tym, kiedy godziliśmy się na komunalizację na rzecz Elbląga budynku, w którym mieści się Powiatowy Urząd Pracy, nie mieliśmy z tego ani grosza. Ale miasto chyba już o tym zapomniało...

Dzisiaj sytuacja jest więc patowa, chociaż przedstawiciele obu samorządów nie wykluczają dalszych negocjacji.
— Ja spokojnie do tych rozmów podchodzę — zapewnia starosta. — Liceum Plastyczne może pozostać tam, gdzie jest. To kameralna, świetnie rozwijająca się szkoła, ostatnio trochę nawet przez nas rozbudowana. Co więcej, mamy już gotowy projekt na jej kompleksową rozbudowę i szukamy źródeł sfinansowania tego przedsięwzięcia.

Czy artystycznie uzdolnionej młodzieży lepiej byłoby w Elblągu?
— Być może tak, być może nie — odpowiada starosta. — Gdybyśmy zostali właścicielami budynku przy ul. Saperów, musielibyśmy go poddać gruntownej modernizacji, na co też potrzebne są niemałe pieniądze. Wiadomo, że szkołę przenieślibyśmy dopiero wówczas, gdy mielibyśmy pewność, że w Elblągu młodzież będzie miała o wiele lepsze warunki do nauki i rozwijania swoich talentów.
gog

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama