Reklama

"Udaje, że przejechało go auto i wyłudza odszkodowanie"

22/06/2011 13:50

Jeden chłopak podstawia się pod cofający samochód i kopniakiem symuluje uderzenie, chwilę potem podbiega drugi i zaczyna robić cyrk, że wszystko widział. Proponują dogadanie się bez policji. W taki sposób wymuszają odszkodowania od ludzi — napisał do nas Czytelnik.

Na parkingu, koło NOMI w Elblągu, pojawiło się dwóch młodych chłopaków, którzy wymuszają odszkodowania od ludzi.

Podobno robili to już kiedyś, a teraz znowu są. Wybierają miejsce ślepe dla kamer monitoringu i ofiary w samochodach bez czujników cofania. Metoda polega na tym, że jeden człowiek podstawia się pod cofający samochód i kopniakiem symuluje uderzenie, chwilę potem podbiega drugi i zaczyna robić cyrk, że wszystko widział. Proponują dogadanie się bez policji.

Wiem że temat trochę jak z Faktu, ale może was zainteresuje. Sprawa wydaje mi się wiarygodna, bo znajomy o tym opowiadał, a przytrafiło się to także jego znajomym. Osoby z pobliskiego targowiska powiedziały, że oni potrafią tak nawet kilkaset złotych dziennie wyciągnąć.
Czytelnik

Jeśli byłeś świadkiem takiej sytuacji lub masz informację na ten temat napisz do nas na adres: [email protected]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama