Sześć lat temu pani Krystyna wzięła udział w kursie kaletniczym sfinansowanym przez Unię. — Zajęcia zorganizowane przez elbląskich urząd pracy niewiele mi jednak dały — opowiada kobieta. — Ostatecznie sama znalazłam pracę, w zupełnie innej branży. Straciłam ją kilka miesięcy temu i znów trafiłam do pośredniaka. Gdy chciałam skorzystać z programu oferującego staże pracy dla osób po pięćdziesiątce usłyszałam, że już raz skorzystałam z pomocy i teraz mi ona nie przysługuje.
Pani Krystyna pod koniec ubiegłego roku straciła pracę, po kilku latach przerwy po raz kolejny musiała zarejestrować się jako bezrobotna w Powiatowym Urzędzie Pracy w Elblągu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!