Inspektorzy pracy wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło w jednej z elbląskich firm produkujących meble. Pod pracownikiem zarwał się świetlik w dachu. Mężczyzna spadł z wysokości ok. 7 metrów.
— Ze złamanym obojczykiem i żebrem oraz ogólnymi potłuczeniami został przewieziony do szpitala — informuje Eugeniusz Dąbrowski z Państwowej Inspekcji Pracy w Elblągu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!