Tak krawiec kraje, jak mu materii staje – to porzekadło sprawdza się nie tylko wśród igieł i nitek, ale również wśród…partytur. Przykład? Max Richter, który zdecydował się zaaranżować „Cztery pory roku” Antonio Vivaldiego. „Materia” znakomita, więc i wersja brytyjskiego kompozytora musiała podbić serca melomanów. Wkrótce do Londynu, Paryża i Nowego Jorku dołączy Elbląg -12 stycznia utwór popłynie spod smyczków EOK.
A dokładniej spod smyczków koncertmistrzyń EOK – Pauli Preuss i Karoliny Nowotczyńskiej. Solistki uraczą nas dźwiękami pochodzącymi z płyty „Recomposed by Max Richter”, stanowiącej część projektu „Recomposed”. W jego ramach, współcześni kompozytorzy weszli w artystyczny dialog z klasykami partytury. Co przyniosła wymiana muzycznych argumentów między Maxem Richterem, a Antonio Vivaldim?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!