Reklama

W Młynarach chcą konsekwentnie budować drużynę



29/07/2011 11:25



Jeszcze tylko dwa tygodnie mają zespoły z V ligi, by jak najlepiej przygotować się do nowego sezonu. — Stąpamy twardo po ziemi. Chcemy spokojnie i konsekwentnie się rozwijać — mówi Sebastian Klimek, trener piłkarzy Syreny Młynary.

O przygotowaniach do nowego sezonu rozmawiamy z trenerem Syreny Młynary Sebastianem Klimkiem.

— Dla Pana to będzie trzeci sezon pracy w Syrenie.

— Pracę w tym klubie rozpocząłem w 2009 r., kiedy drużyna występowała w A klasie. Miałem za zadanie zdobyć z drużyną awans do klasy okręgowej i ten cel rok temu zrealizowaliśmy. Pierwszy sezon w V lidze zakończyliśmy na 11 miejscu, co można uznać za dobry wynik, chociaż pozostał pewien niedosyt.


— Na co mogą liczyć kibice w tym sezonie?

— Zarząd klubu i ja spokojnie podchodzimy do składania obietnic kibicom. W każdym meczu będziemy grali o jak najlepszy wynik, a co z tego wyjdzie? Zobaczymy. Stąpamy twardo po ziemi. Chcemy nadal spokojnie i konsekwentnie rozwijać się. W tym sezonie do drużyny wprowadzę z 5-6 juniorów. Naszym celem będzie spokojne utrzymanie się w klasie okręgowej
.

— Jak wyglądają przygotowania Syreny do ligi?

— Treningi rozpoczęliśmy 18 lipca. Trenujemy cztery razy w tygodniu. Frekwencja na zawodach nie jest zbyt zadowalająca. W zajęciach uczestniczy 10-12 zawodników, co nie wróży nam zbytnio sukcesów. Brakuje piłkarzy starszych stażem. Jeszcze w tym tygodniu będę z nimi rozmawiał o ich dalszej przydatności dla naszego klubu. Być może niektórych przekonam, by pozostali, kilku z nich nosi się z zamiarem odejścia do zespołów grających w niższej klasie rozgrywkowej.


— Pierwszy mecz o punkty czeka was za dwa tygodnie, a jeszcze nie rozegraliście sparingu.

— Pierwszy mecz kontrolnym mamy zaplanowany w sobotę. W Młynarach zmierzymy się z juniorami Olimpii Elbląg (godz. 18), a tydzień później zagramy z Zalewem Frombork. Planujemy jeszcze jedną grę kontrolną, 10 sierpnia. Rywala poznamy za 2-3 dni.


— Czego więc można oczekiwać po Syrenie w tym sezonie?

— Chciałbym mieć ustabilizowany skład, a co najważniejsze ludzi chętnych do gry. W zmaganiach mistrzowskich o punkty nie jest łatwo, ale jeśli zawodnicy pokażą ambicję i zaciętość w grze, to nie powinno być źle. 

Syrena zakończyła sezon w okręgówce na 11 miejscu.
JK

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama