Reklama

W obronie praw ludzi starszych

16/11/2010 12:07

Służba zdrowia, urzędy i konflikty rodzinne to trzy rodzaje spraw, z którymi najczęściej zgłaszają się seniorzy do swojego rzecznika. Jest nim od dziewięciu miesięcy Stanisław Puchalski.

— Dla przykładu podam jedną z moich ostatnich interwencji — mówi Rzecznik z Elbląga. — Przyszedł do mnie ze skargą elblążanin z ulicy Kościuszki, który nie zgadza się ze sposobem naliczania opłat za wodę przez zarządcę, którym jest ZBK. Nikt go tam nie chce wysłuchać, wyjaśnić tego problemu. Zresztą ja też, jako rzecznik, nie mogę od kilku dni umówić się na spotkanie z szefem. Jak pani słyszy to nie są łatwe sprawy — tłumaczy.



Działające od 9-miesięcy Biuro Rzecznika Praw Osób Starszych w Elblągu, na początku swojej działalności przeżywało prawdziwe oblężenie. Do rzecznika ustawiały się kolejki osób, które czuły się pokrzywdzone lub bezradne w kontaktach z urzędami, służbą zdrowia lub młodszymi członkami swoich rodzin i sąsiadami. 




— Ostatnio zmniejszyła się liczba osób do nas przychodzących. Jest coraz zimniej i ludzie starsi rzadziej wychodzą z domu — mówi Stanisław Puchalski, ale sprawy z którymi już do nas trafią są skomplikowane i czasami tak naprawdę nie do rozwiązania.

I żeby przynajmniej spróbować pomóc trzeba dużo się napracować — dodaje. 
Stanisław Puchalski tłumaczy, że zimową porą dyżurować będzie tylko raz w tygodniu. Na zainteresowanych czeka we wtorki w godzinach od 12.00 do 14.00 w biurze przy ul. Zw. Jaszczurczego 17 w Elblągu.

MH

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama