Wakacje trwają ledwie dwa tygodnie — i już dotarły do nas tragiczne wiadomości. W Glinicy na Śląsku utonęła 9-letnia dziewczynka. W Lesznie na Mazowszu utonął 14-letni chłopiec. A w gminie Barczewo 7-letnią dziewczynkę na śmierć zagryzły psy. Co łączy wszystkie te wypadki? Dzieci były same, nikt dorosły się nimi nie opiekował…
9-latka ze Śląska miała kąpać się w miejscu zabronionym, w dodatku były tam też inne dzieci. 14-latek kąpał się w zbiorniku retencyjnym. 7-latka do psów dostała się również samodzielnie, choć w czasie, gdy doszło do tragedii, miała znajdować się pod opieką koleżanki swojej matki.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!