Rozpoczyna się sezon grzewczy i wraz z nim wracają problemy elblążan, podtruwanych przez sąsiadów gęstym, trującym dymem, wydobywającym się z ich kominów. Mieszkańcy doskonale wiedzą, kto wrzuca do swoich pieców śmieci, bo to widać i czuć. W poprzednim sezonie grzewczym strażnicy przyjęli 79 interwencji w sprawie „czarnego, śmierdzącego i gryzącego dymu”.
Za spalanie odpadów w piecach grozi mandat do 250 zł, a jeżeli sprawa trafi do sądu, za zanieczyszczanie środowiska można zapłacić nawet 5 tysięcy złotych. To nie odstrasza jednak ludzi, którzy próbując „oszczędzać” na opale wrzucają do pieca co popadnie: meblową sklejkę, plastikowe opakowania, kartony po mleku i sokach, folię, czy gumowe odpadki.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!